Perspektywa Cerys
– Proszę, musisz mnie posłuchać – błagał więzień. – Mistrz, on... On nie jest normalny.
Zmarszczyłam brwi, zdezorientowana i zirytowana. Co mógł mieć przez to na myśli?
– Co chcesz przez to powiedzieć? – zapytałam.
Nawet nie próbowałam ukryć desperacji w głosie. Musiałam wiedzieć wszystko, co był mi w stanie powiedzieć. Nagle przeszył mnie dreszcz. To było odczucie, do którego wc






