CHLOE
Pociągnęłam nosem, zakładając kilka kosmyków włosów za ucho; twarz miałam czerwoną.
Podeszła do mnie pokojówka z parującą filiżanką herbaty.
– Dzięki – wymamrotałam, odbierając ją od niej.
Ojciec podszedł do mnie. – Twój pokój jest gotowy.
Skinęłam głową, upijając łyk ze swojej filiżanki.
– Możesz mi powiedzieć, co się stało? I jak długo tu zostaniesz?
Martwił się od chwili, gdy weszłam tu z






