Pomyślałam, że strażnik żartuje lub się myli. Ryder tu był? Co on tu robił? Wiedziałam, że nie ma mowy, by mnie szukał. Powinien być więcej niż szczęśliwy, że odeszłam.
Podążyłam za strażnikiem do salonu i ku mojemu zaskoczeniu, był tam Ryder, a także Marcus i Dante.
Ojciec stał obok Rydera, a wszyscy spojrzeli na mnie, kiedy weszłam.
Zgoda. Może przybył tu rozwiązać umowę. To byłyby najlepsze wie






