CHLOE
Musiał wyczuć mój strach, bo uśmiechnął się złośliwie. – Uspokój się, dobrze? Chcę tylko porozmawiać.
Oparł się o ścianę, krzyżując ramiona, jakby to była zwykła konwersacja.
– Pamiętasz, jak byłaś zdenerwowana, że nie zaciągnąłem cię do łóżka?
Przełknęłam ciężko ślinę na jego pytanie. Dlaczego to wyciągał?
Zamiast pozwolić, by kierował rozmową poprzez mój strach, zmusiłam się, by udawać twa






