CHLOE
"Wielu ludzi tutaj wstawiło się za tobą," kontynuował. "Ale tak jak mówiłem, tego po prostu nie można zignorować. I za to—" wyciągnął wydrukowaną kartkę z teczki leżącej przed nim. "—zostajesz zawieszona w prawach do pracy w szpitalu na trzy tygodnie."
Zdrętwiałam.
Moje serce na sekundę przestało bić, gdy próbowałam przetrawić słowa, które właśnie wypowiedział.
Nie powiedział, że zostałam zw






