Perspektywa Dallas
Uśmiecham się, gdy małe rączki Marshalla zsuwają się z ramiączek mojej sukienki w chwili, gdy zapada w sen, a ja szybko, acz ostrożnie, odwracam go w swoich ramionach.
Daxton zabiera go z moich objęć, podczas gdy ja podążam za Quinlanem na podwyższenie, z Everettem tuż za moimi plecami.
Larissa już czeka na nas na scenie; została zaprowadzona na swoje miejsce przez ciocię Elizę,






