Z perspektywy Quinlana
Część Starszyzny i ich rodzin nie jest zbytnio zadowolona z faktu zamknięcia w Sali Tronowej, ale tata nie pozwoli żadnemu z nich stwarzać problemów.
Wycofujemy się do komnat Króla na lunch, ale Dallas spogląda jeszcze na Joshuę, zanim rusza za nami.
– Mają ich wszystkich na oku. Każdy, kto użyje więzi umysłowej, zostanie zgłoszony, tak na wszelki wypadek – mówi Dallas po ty






