Sloane
Czy zdziwiło ją, że Declan nie potrafił odróżnić od siebie chłopców? Nie. Niewielu to potrafiło, dopóki nie poznało ich osobiście, a Victoria miała rację co do Deckera. Był z nich dwóch tym bardziej bezpośrednim i upartym.
Dość często oszukiwali też swoją nauczycielkę, po czym wracali do domu, śmiejąc się z tego wniebogłosy. Od czasu do czasu Decker mówił jej: „Byłem dzisiaj Lanem przez cał






