Declan
Wysiadł z samochodu i przeszedł wzdłuż kolejki mężczyzn i kobiet czekających na autografy w swoich książkach. Zauważył, że była całkiem długa. Wydawało się, że ta kobieta miała spore grono fanów. Wśród niewyraźnego gwaru słyszał, jak wielu wypowiadało imię Sereny.
Wtedy niektórzy z czekających rozpoznali go; padło jego własne nazwisko, a wiele oczu zwróciło się w jego stronę, gdy pewnym kro






