Declan
Po wyjściu z księgarni cały czas stał oparty o swój samochód, dopóki podpisywanie trwało, czekając, aż się skończy. Tłum w końcu się przerzedził, a on obserwował, jak zamykają księgarnię. Teraz tylko obserwował ją przez witrynę. Była w środku, opierała się o stół, napiła się czegoś, rozmawiała z ludźmi wokół siebie, a potem po prostu przeglądała telefon.
Patrzył, jak wstaje i przeciąga się,






