Dlatego naturalnie nie przywiązywałaby większej wagi do tych słów.
Randkowanie… Być może dlatego, że raz już przeszła przez rozwód, stała się bardziej ostrożna.
Nie była jak Juliusz, którego może tylko chwilowo to zainteresowało i chciał spróbować randkowania.
– Więc nie czujesz do niego nic? – zapytał Harlan, w jego słowach pobrzmiewała nuta zaniepokojenia.
– Właśnie się rozwiodłam i absolutnie n






