Następnym razem? Czy naprawdę miał nadejść jakiś następny raz?
Wątpił, czy ich drogi jeszcze kiedyś się skrzyżują.
Los był innego zdania. Minęła zaledwie garstka dni, zanim Bowen znów zobaczył dziewczynę.
Tym razem w niczym nie przypominała tej radosnej wybawicielki, która ciągnęła go przez cienie zaułków. Jej i tak już umorusana twarz była teraz pokryta fioletowymi i sinymi sińcami; jedno oko zap






