Julius przyglądał mu się przez dłuższą chwilę. – Zlecę komuś przygotowanie treningu, ale na razie to zostaje między nami. To, czy się zakwalifikujesz, zależy od twoich wyników.
W tym momencie w korytarzu rozległ się głos Dawn. – Mały Verity, co ty tu robisz?
Verity wzdrygnął się i odwrócił akurat w porę, by zobaczyć, jak dziewczynka wbiega do środka, chwyta go za rękę i oznajmia: – Wszędzie cię sz






