~~KNOX~~
***
Moje plany na ten dzień z pewnością nie obejmowały ratowania Sorayi z rąk porywacza, który przypadkiem jest moim przyjacielem.
Ale oto jestem – za kierownicą, wpatrując się przez przednią szybę w ten wymuskany, cholernie luksusowy dom Huntera. Podjazd jest zadbany jak on sam. Wyłączam silnik i przez chwilę oddycham.
Nie chcę tu być. Nie po wczorajszej nocy. Nie po użeraniu się z rodzi






