Samochód zwalnia przed tym samym domem, który znam od dziecka, i nawet z czterema uzbrojonymi mężczyznami upchanymi ze mną w środku, nadal czuję się, jakbym przyjeżdżała sama.
Przesuwam się w stronę drzwi, gdy pojazd się zatrzymuje. W momencie, gdy wysiadam, widzę go – samochód mojej matki.
Zaparkowany schludnie na środku podjazdu.
Knox nie kłamał. Nienawidzę tego, że nie kłamał.
Strażnicy zaczyna






