– Co? Mayu, nie martwisz się, że Mia może narobić kłopotów podczas przyjęcia zaręczynowego?
Uśmiech Mayi stał się chłodny.
– Nie odważyłaby się. Dzisiejsze miejsce zaręczyn nosi jej projekt. Jeśli coś pójdzie nie tak, na szali znajdzie się nie tylko jej kariera; konsekwencje poniesie całe jej studio.
– Rozumiem. Swoją drogą, Mayu, co powiesz na to, by Mia pomagała ci przy trenie twojej sukni zaręc






