Narracja trzecioosobowa
Gdy Sinclair i Ella pędzili krętymi uliczkami stolicy Vanary, Roger zorientował się, że jego wzrok zatrzymał się na Corze. Człowiek z zachwytem patrzył za swoją siostrą, jakby nie mogła uwierzyć własnym oczom. Wiatr rozwiewał jej czarne włosy, niosąc jej znajomy już zapach do szorstkiego wilka.
Roger trzymał się blisko Cory, odkąd uciekli z Księżycowej Doliny. Kiedy po raz






