Ella
"Moje dochody?" – zmuszam się, by wycisnąć te słowa przez zaciśnięte zęby. "Jakie dochody? Przez ciebie mnie zwolnili!"
Ten wielki mężczyzna... czy raczej wilk, jak sądzę, mruga ze zdziwieniem. "Zwolnili cię?"
"I kto tu teraz udaje głupiego?" – żądam ironicznie. "Zadzwoniłeś do państwa Graves, po tym jak poprosiłam cię o pomoc dla Cory, przez ciebie mnie zwolnili i zrujnowałeś moją reputację.






