W drodze do domu opuściła mnie część pewności siebie. Sinclair był tak bardzo tajemniczy w kwestii całego tego naznaczania zapachem, a do tego nie podoba mi się sposób, w jaki wciąż na mnie patrzy – jakbym była jakąś zdobyczą do pożarcia.
Wciąż jest tak wiele rzeczy, których nie rozumiem w tym świecie, jak to, że noszenie jego dziecka może sprawić, iż sama zacznę pachnieć bardziej jak wilk, albo j






