Ella
– Co to znaczy, że możesz mnie ze sobą nie zabrać? – domagam się wyjaśnień, ledwie przyswajając słowa Sinclaira. – Jesteśmy sobie przeznaczeni, gdzie ty idziesz, tam ja idę.
– Skarbie, nie chcę być z dala od ciebie – wzdycha Sinclair, wysyłając przez naszą więź falę szczerego żalu. To nie pierwszy raz, kiedy to robi – pozwala mi poczuć swoje emocje, by potwierdzić ich prawdziwość, ale tym raz






