KAT
Łzy wciąż piekły żywym ogniem, a upokorzenie smakowało jak popiół w głębi gardła, gdy przemierzałam pokój. Opadłam na kanapę obok niego, krzyżując ramiona, podczas gdy gniew wrzał pod moją skórą.
– Co się stało? – zapytał Nathan.
Słowa uwięzły mi w gardle. Jak mogłam wyjaśnić, co zrobiło ze mną odarcie z wolnej woli przez osobę, której ufałam najbardziej na świecie? Zwłaszcza że Nathan zrobił






