HUNTER
Zapach strachu, zazwyczaj odurzający, wydawał się wręcz ohydny, gdy pochodził od osoby, która w ogóle nie powinna się ciebie bać.
Jej ciało było sztywne naprzeciw mojego, ale drżało jak liść. Patrzyła w moje oczy, mając własne szeroko otwarte. Co to kurwa było? Nawet gdy mój wzrok zabarwiał się na czerwono z furii, nawet gdy moja bestia była już w połowie oszalała, to nie powinno się wydarz






