HUNTER
Katerina nie drgnęła, kiedy przeniosłem ją do łóżka i przykryłem. Tak było lepiej. Ostatnią rzeczą, jakiej teraz chciałem, było analizowanie tego, co u diabła działo się między nami.
Zanim zdołałem z powrotem nałożyć ubranie, Rivers stał już po drugiej stronie drzwi. Moja bestia zaledwie przez ułamek sekundy odnotowała jego obecność, po czym przeniosła uwagę na znacznie większe zagrożenie.






