KAT
Nathan był nieprzytomny od trzech dni.
Ponownie wytarłam pot z jego czoła i wrzuciłam myjkę z powrotem do miski. Całe jego ciało tak wyglądało, jakby wypacał truciznę z organizmu. Śmierdział magią i czymś jeszcze, czego nie potrafiłam zidentyfikować.
Przynajmniej te ciemne żyły nie przecinały już jego skóry. Na tym fragmencie ciała, który widziałam, pozostały po nich zaledwie nikłe ślady.
Tamt






