KAT
Z wciąż walącym mocno sercem wybiegłam z salonu, zostawiając Nathana i Huntera w tyle. Nie zamierzałam dać się wciągnąć w ich konflikt właśnie teraz, kiedy to zwątpienie zapuszczało korzenie w mojej piersi. Moje serce rozpadło się na kawałki, a ta uciekająca myśl była jak tysiąc cięć papierem na mojej skórze.
Kurwa, nie mogłam oddychać.
Hunter nigdy by mnie nie skrzywdził. Czułam to w naszej w






