KAT
Ból rozerwał mnie od środka, gdy chwiejnym krokiem wybiegłam na zewnątrz.
Ledwo zdążyłam zejść po frontowych schodach, gdy moje stopy się splątały i runęłam z impetem, uderzając bokiem o kamienną krawędź. Uderzenie wybiło mi powietrze z płuc, ale to nie było nic w porównaniu z bólem, który rozdzierał mi klatkę piersiową.
– Kathrine!
Nathan postawił mnie na nogi; jego uścisk był stanowczy, gdy






