KAT
Nie przesłyszałam się. Hunter był Królem Likanów.
I nagle wszystko nabrało sensu. Zaskoczyło w mojej głowie gwałtownie, jakby moim umysłem potrząsano, aż do momentu, gdy elementy układanki z trzaskiem wpadły na swoje miejsce, bez względu na to, czy byłam na to gotowa, czy nie. Za każdym razem, gdy jego ludzie zwracali się do mnie niewłaściwym tytułem. Za każdym razem, gdy moja rodzina ulegała






