KAT
Sala konferencyjna na dwudziestym trzecim piętrze wydawała się sterylna.
Zbyt dużo szkła, zbyt dużo polerowanej stali. Zbyt wielu ludzi, którzy wierzyli, że kontrolują świat, tylko dlatego, że siedzieli wokół drogiego stołu w pomieszczeniu, które zajmowało większość piętra.
W ciągu pół godziny, którą miałam na przygotowanie, zapoznałam się z rolami osób biorących udział w spotkaniu. Ich depart






