HUNTER
W momencie, gdy moje zęby opuściły jej skórę, wiedziałem, że nie ma już drogi powrotnej. Właśnie stoczyłem się na najniższy poziom piekła. Więź uległa ugruntowaniu. Zakotwiczyła się we mnie, nieodwracalnie, wskakując na właściwe jej miejsce. Czułem, jak kotwiczy ją do mnie, przenikając przez każdy fragment mojego umysłu, aż do momentu, w którym narysowanie linii określającej to, gdzie ja si






