– Co masz na myśli? – Kathleen zmarszczyła brwi.
– Przekonam rodziców, żeby postarali się o kolejne dziecko, póki są jeszcze młodzi – odpowiedział słabo Samuel.
Zaniemówiła.
– Jeśli, jak powiedziałaś, mogę żyć tylko przez kolejne pięć lat, czuję się wręcz zrelaksowany – kontynuował, wpatrując się w nią.
– Dlaczego? – Była zaskoczona jego słowami.
– Bo to znaczy, że mogę cię dręczyć jeszcze tylko p






