Samuel przyglądał się Kathleen w zamyśleniu.
Jej szorstka powierzchowność naprawdę skrywała złote serce.
Mogła go strofować, ale wciąż dbała o to, by przyjmował leki prawidłowo.
– Jak bardzo jesteś pewna swoich umiejętności medycznych? – Ton Samuela stał się poważny.
– Nie chcę się chwalić, ale jestem w tym naprawdę niezła. Moje metody leczenia są znane na całym świecie, wystarczy poszukać, a może






