Ciemna postać wkrótce wróciła, kierując się prosto do pokoju dziecięcego.
Nieprzytomna Desi została wyniesiona z pokoju.
– Nie... – Gizem zmuszała się do zachowania przytomności.
Mimo to ból z tyłu głowy był tak intensywny, że czuła, jakby czaszka pękała jej na pół.
Ciemna postać całkowicie zignorowała Gizem, wychodząc na zewnątrz.
Gdy Gizem próbowała wstać, była to daremna próba, gdyż nie mogła s






