Na korytarzu Kathleen ściągnęła brwi.
Nie wiedziała, dlaczego Samuel szuka Ashley.
Niemniej jednak, odpuściła temat i odeszła od drzwi.
Tymczasem rozmowa w pokoju trwała dalej.
– Przez te wszystkie lata nic nie znaleźliśmy. Dlaczego nagle teraz są o niej jakieś wieści? – zastanawiał się głośno Samuel, a na jego twarzy malowała się powaga.
– Oto co się stało, panie Macari. Po tym, jak Ashley został






