Przez chwilę nic więcej nie mówiliśmy. Zamknąłem oczy i oparłem policzek na jej głowie, rozkoszując się tańcem iskier między nami. Bogini, porównywanie mnie do Logana było nożem, który wbijał się coraz głębiej w moje serce. Rydere miał rację i w głębi duszy o tym wiedziałem. Po prostu nie potrafiłem przestać nienawidzić samego siebie. Za to, co zrobiłem. Za to, jak byłem słaby. Za wszystko, co jej






