– Myślę, że to idealne.
– A wiesz, że ci, którzy nie chcą korony, są najlepszymi przywódcami.
– Wszyscy cię kochają, a ty troszczysz się o ludzi. Zawsze tak było.
– Ja też myślę, że byłby idealny do tej roli. To znaczy, już zarządzasz mafią, to tylko nieco mniejsza grupa idiotów, którymi musisz dyrygować przy towarach i tak dalej. Jeśli już, to byłoby świetne dla biznesu. – Pipsqueak założyła ręce






