Zakręciłem wodę pod prysznicem i wyszedłem, wycierając się jednym z ręczników wiszących na wieszaku. Osuszając ciało, wyciągnąłem z torby dresy oraz koszulkę i narzuciłem je na siebie. Wyszedłem za drzwi, by trochę się rozejrzeć. Dom był mały, miał tylko dwie sypialnie na górze. Oraz biuro.
Otwierając drugą sypialnię, zajrzałem do środka i zobaczyłem niepościelone łóżko, leżącego na nim pluszowego






