Zapadliśmy w ciszę, przerywaną jedynie okazjonalnym westchnieniem Vale'a po włożeniu kęsa jedzenia do ust. Wykorzystałem okazję, by pożerać wzrokiem mojego partnera. Był taki młody i wciąż miał ten blask w oczach, który wiąże się z młodością. Była tam jednak również twardość i zrozumienie świata, które Bryan próbował we mnie wbić, odkąd tu przybyliśmy. Byłem pewien, że Vale widział i słyszał wiele






