O Boże! Co za pieprzenie. To było nie z tego świata. Połączenie bólu, krępowania i pieprzenia miało niszczący wpływ na wszystkie moje zmysły. Każdy zmysł był całkowicie żywy: dotyk roztrzaskał zakończenia nerwowe, aby rejestrować, dźwięk był naszym połączonym chrząkaniem i jękami, wzrok oglądał moje związane ciało, zapach obejmował nasze spocone ciała i soki seksualne, nawet smakowałem sól potu na






