"Kiero," biorę jej obie dłonie w swoje i całuję jej knykcie, zadając pytanie, które chciałem jej zadać od lat. "Wyjdziesz za mnie?"
Milczy tak długo, że zaczynam się martwić, czy nie rzuciłem na nią za dużo naraz, ale wtedy moje serce szybuje w górę, gdy pada na kolana i zarzuca mi ręce na szyję.
"Tak! Tak, Josh!" Łzy spływają po jej pięknych policzkach. Rozmazują jej makijaż, ale nigdy nie wygląd






