Domofon zabrzęczał, a w jej brzuchu zatrzepotał paniczny niepokój. Jak to już? Niemożliwe! Wyszła z kieliszkiem na korytarz i nacisnęła przycisk domofonu.
– Wpuść mnie. – Głos Axela był uosobieniem seksu. Szeptał po jej skórze, powodując twardnienie sutków. Jej cipka zrobiła się mokra od rozkazującego tonu, nie potrafiła mu się sprzeciwić.
Bez słowa Rosa nacisnęła przycisk i otworzyła drzwi. Minęł






