Will wyciągnął rękę i pogładził jej piersi. Skóra na jej piersiach była jak płatki kwiatów. Małe grudki wokół brodawek były wciąż miękkie, mimo że jej brodawki stwardniały pod jego dotykiem. Jej piękno nie zmalało, gdy zapach się ulotnił. Miała idealne ciało, pragnące być czczonym. Kiedy przesuwał dłońmi po jej piersiach, opuściła głowę i wsunęła go do ust, owijając go językiem. Will był bliski ek






