Kiedy odzyskuję świadomość, wszystko wydaje się ciężkie, jakbym była zawieszona we śnie. Głowa mi pulsuje, a słabe, zimne światło przesączające się przez wodę pogłębia ból w czaszce. Moje kończyny są ociężałe, myśli powoli wydobywają się z mgły nieświadomości.
Chwilę mi zajmuje, zanim się zorientuję. Unoszę się tuż nad podłogą pomieszczenia wykutego z ciemnego, błyszczącego kamienia, którego powie






