Mężczyzna stojący w drzwiach jest niepokojąco znajomy. Khale.
Jego ostre rysy, długie indygowe włosy i przeszywające niebieskie oczy tak bardzo przypominają mi Khale, że aż skręca mnie w żołądku. Ale tam, gdzie spojrzenie Khale emanuje cichą siłą i ciepłem, oczy tego mężczyzny są zimne, wyrachowane i całkowicie pozbawione empatii. Jego obecność wypełnia pokój niepokojącym autorytetem i nie mogę po






