Ocean rozciąga się bez końca za nami, a falujące fale odbijają głęboki błękit zmierzchowego nieba. Statek kołysze się delikatnie pod moimi stopami, a słone powietrze jest gęste, przylega do mojej skóry i wypełnia moje płuca z każdym oddechem.
Załoga zebrała się na górnym pokładzie, stojąc w luźnym półkolu, a ich twarze są napięte. Wiedzą, że coś nadchodzi, coś wielkiego. I po raz pierwszy chciałab






