Choć Tom tak pomyślał, nie odważył się wypowiedzieć tego na głos. Odchrząknął i odpowiedział: – Jasne. Zaraz je do pana wyślę.
Po tych słowach Toby oddał Tomowi jego telefon. Po odebraniu urządzenia Tom natychmiast wysłał zdjęcia na telefon Toby’ego. Oczy Toby’ego złagodniały, gdy tylko rozległ się dźwięk wiadomości. – Dobrze, możesz już iść.
– Tak jest, szefie. – Tom wyszedł, zostawiając Toby’ego






