Nawet Tina zorientowała się, że osobą, która wcześniej podbiła stawkę do miliona, był Charles, i domyśliła się, że musiał planować zakup dla Soni. *Pff,* parsknęła w duchu. *Niedoczekanie twoje!* Podnosząc ponownie tabliczkę, krzyknęła:
– 1,2 miliona!
Obok niej kącik oka Tytusa drgnął nerwowo; pospiesznie spróbował ją powstrzymać, mówiąc:
– Wystarczy, Tina. Przestań podbijać, bo ten pierścionek w






