*Rozumiem,* pomyślał Toby, kiwając głową. *Myślałem, że robi to na złość Soni.*
– Muszę cię za to zganić, Toby – powiedział Tytus z poważną miną, rzucając mu niezadowolone spojrzenie. – Chociaż Tina nie jest oficjalnie z tobą zaręczona, wiadomość, że jest twoją narzeczoną, została już ogłoszona podczas przyjęcia, które zrujnowała Sonia. Skoro jest już twoją narzeczoną, powinieneś przynajmniej dać






