Po drugiej stronie linii policjantka wyjaśniła łagodnie: – Cóż, panno Stone, otrzymaliśmy zgłoszenie od panny Reed, że ktoś wyświetlił przerażający obraz na jej oknie tarasowym w środku nocy. Osoba, która to zrobiła, została aresztowana i przyznała się, że to pani zleciła jej to zadanie. Czy mogę zatem prosić o pani obecność na posterunku teraz?
Jednak jej głos w uszach Cynthii brzmiał jak posłani






