– Tak, pani prezes? – Daphne spojrzała na nią.
Sonia potarła miejsce między brwiami. – Czy wysłałaś nagranie z monitoringu parkingu na policję?
Daphne przytaknęła. – Mimo że opóźniło się to nieco z powodu korków, ostatecznie zostało dostarczone.
– To dobrze. Możesz odejść.
– Zrozumiałam. – Daphne uśmiechnęła się, po czym odwróciła i ruszyła w stronę drzwi. Gdy do nich dotarła, nie zdążyła ich nawe






