– Skąd masz taką pewność? – zapytała Sonia Rose, szukając swojego telefonu.
Rose sączyła herbatę niespiesznie. – Ten chłopak... Po prostu chciał, żebyśmy skończyły naszą rozmowę wcześniej, żebyś mogła wrócić i odpocząć. Chociaż powiedział, że pozwoli nam rozmawiać przez pół godziny, znam go – on na pewno nie wytrzyma pół godziny. Sprawdź telefon, jeśli mi nie wierzysz.
Rose gestem zachęciła Sonię






